Przepisy

Bigos Profesorski
Podaję recepturę P. Profesor Marioli Friedrich, wielkiej specjalistki w dziedzinie żywienia, zachowania prawidłowej wagi i odżywiania prozdrowotnego.
Normalny bigos trawiony jest 10 godzin i jakże często skutkuje zgagą i wzdęciami. Bigos P.Profesor trawiony jest ekspresowo, nie dając wzdęć i uczucia ciężkości, co więcej, po 3 godzinach możemy spokojnie zjeść następny posiłek!
• 3,5 kg kapusty kiszonej (odcisnąć ok. 0,5 litra, nie płukać!,)
• Kminek, ziele angielskie i liść laurowy
• l,2-l,5kg mięsa indyczego z udźca, gulaszowe lub z podudzia-( to czerwone) -usunąć kości i powięzi, pokroić w grubą kostkę
• Duży seler 60-70 dkg, lub dwa mniejsze lub średnie-zetrzeć w grube wiórki
• Grzyby suszone (dużo)
• 60-70 dkg cebuli pokrojonej w kostkę
• Suszone śliwki (najlepiej polskie, wędzone w dymie-szybko dadzą zapach i kolor, szkoda tylko że nie są drylowane, ostatecznie zwykłe śliwki suszone, tez dobre sprawdziłam, nie żałować)
Wlewamy wodę na dno dużego garnka w bigosie ma być tyle wody że po ugotowaniu ma się lekko mieszać) dokładamy odciśniętą kapustę, poszatkowany w grube wiórki seler, pokrojoną w kostkę cebulę, grzyby mięso i pokrojone śliwki (wydrylowane,). Nie dodajemy żadnego tłuszczu!!!(jest i tak w mięsie). Nic nie smażymy!!! Jeżeli mamy, można dolać: wywaru grzybowego (z przygotowywanych wigilijnych grzybów-ja, tak jak moja Mama połowę zostawiam do barszczu, połowę wlewam do bigosu)
Bigos gotujemy na wolnym ogniu dwa dni, na noc wykładając na balkon. Po pierwszych kilku godzinach gotowania bigos jest już właściwie gotowy, ale taki długo gotowany, ciemny nie ma sobie równych!
Dla rodziny ewentualnie dodać ich ulubiony składnik np. kiełbasę (P Prof. radzi ew.białą), ale gwarantuję, że nikt się o nic nie upomni. Bigos z tego przepisu jest rewelacyjny, wielokrotnie gotowałam go na święta i sylwestra i niego nie przebije! Najlepiej jeść go z plastrem pieczonego mięsa, lub osobno jako samodzielną potrawę, do syta!
• Ważne danie! ĆWIKŁA! (l kg buraków ugotować zetrzeć + słoik chrzanu = gotowe)
• Sałatka warzywna przygotowana na ostatnią chwilę w Wigilię najlepsza! Warzywa pokrojone zaprawiamy odrobiną oleju kujawskiego i do chłodu. Tuz przed podaniem bierzemy część z „bazy”, dokrajamy cebulkę, przyprawiamy-jak kto lubi- sól pieprz, musztarda i dodajemy zmieszany w proporcji 1/3 majonez i 2/3 z gęstą śmietaną 12%, (ew. pół na pół)
• Jemy co 3-3,5 godziny smaczny posiłek, do syta zawsze pamiętając o zrównoważeniu zakwaszającego białka warzywami- np. sałatką lub ćwikła , robimy przerwy3-3,5 godzinne między posiłkami
• Nie mieszamy słodkiego z wytrawnym, jemy słodkie jako deser lub drugie śniadanie- w osobnej porcji, robimy 3 godziny przerwy przed następnym posiłkiem
• Pijemy rano i przed posiłkami dużo przegotowanej, ciepłej wody
• Nie odmawiamy sobie smakołyków, pamiętamy tylko by dodawać do nich warzyw (30 dkg do każdego posiłku)
Wesołych i dostatnich Świąt! Idealny czas na dopieszczanie siebie ibliskich